Pozostało już niewiele czasu, by zobaczyć jedną z najważniejszych wystaw poświęconych Andrzejowi Wajdzie w roku setnej rocznicy jego urodzin. Ekspozycja „Wajda. W stulecie urodzin”, prezentowana w Muzeum „Manggha” w Krakowie, będzie dostępna tylko do 28 czerwca.
Wystawa przygotowana z okazji przypadającego w tym roku jubileuszu nie jest jednak klasyczną opowieścią o życiu i twórczości wybitnego reżysera. Nie prowadzi zwiedzających od daty do daty ani nie próbuje zamknąć bogatej biografii Andrzeja Wajdy w uporządkowanej chronologii. Zamiast tego proponuje coś znacznie bardziej osobistego.
Po raz pierwszy o twórcy „Popiołu i diamentu”, „Człowieka z marmuru” czy „Katynia” opowiada jego żona – Krystyna Zachwatowicz-Wajda. To właśnie ona stworzyła koncepcję ekspozycji, wybierając fotografie, cytaty, szkice, notatki i materiały z prywatnego archiwum artysty. Dzięki temu odwiedzający mogą zobaczyć Wajdę nie tylko jako jednego z najwybitniejszych polskich reżyserów, ale także jako człowieka o wielu pasjach, wrażliwości i niezwykłej ciekawości świata.
Wystawa prowadzi przez najważniejsze doświadczenia, które ukształtowały twórcę. Pojawiają się wątki związane z II wojną światową i jej wpływem na jego późniejsze filmy, fascynacja malarstwem oraz relacje z wybitnymi przedstawicielami polskiej kultury, takimi jak Andrzej Wróblewski czy Józef Czapski. Nie zabrakło również odniesień do okresu „Solidarności”, czasu stanu wojennego oraz społecznego i obywatelskiego zaangażowania reżysera.
Przypomniane zostały także inicjatywy, które wykraczały poza świat kina. Zwiedzający mogą dowiedzieć się więcej o działalności Zespołu Filmowego „X”, Mistrzowskiej Szkole Andrzeja Wajdy czy przedsięwzięciach realizowanych na rzecz Krakowa, takich jak Pawilon Wyspiańskiego.
Szczególnie interesująca jest część poświęcona Japonii – krajowi, który przez dziesięciolecia fascynował Andrzeja Wajdę. To właśnie tutaj można zobaczyć, jak przypadkowe spotkanie ze sztuką japońską w okupowanym Krakowie przerodziło się w wieloletnią pasję. Wśród prezentowanych obiektów znalazły się dzieła mistrzów ukiyo-e oraz szkice wykonywane przez samego reżysera podczas licznych podróży do Japonii. Symbolicznym zwieńczeniem tej historii stało się powstanie Centrum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha – instytucji, która dziś jest jednym z najważniejszych miejsc na kulturalnej mapie Krakowa.
Twórcy wystawy nie próbują opowiedzieć o wszystkich filmach i spektaklach Andrzeja Wajdy. Byłoby to zadanie niemal niemożliwe. Zamiast pełnej biografii otrzymujemy subiektywną, pełną emocji opowieść najbliższej mu osoby. To spojrzenie na artystę przez pryzmat wspomnień, pozostawionych przez niego rysunków i zapisanych myśli.
Dla miłośników kina, historii i kultury to jedna z tych ekspozycji, których nie warto odkładać na później. Zwłaszcza że czasu na jej odwiedzenie zostało już naprawdę niewiele. Wystawę „Wajda. W stulecie urodzin” można oglądać do 28 czerwca 2026 roku.

